Na czym bukmacherzy zarabiają najwięcej?

Bez wątpienia firmy bukmacherskie nie są instytucjami charytatywnymi. Każdemu z tych podmiotów, aktywnie działających na rynku, zależy na jak największych zarobkach. Cała sztuka grania zakładów polega na tym aby ograć buka. Na czym jednak konkretnie zarabiają firmy bukmacherskie? Jeśli chcesz uzyskać merytoryczne informacje, to zapraszamy do tekstu poniżej.

Marża bukmachera to gwarancja zysku

Warto wiedzieć, że nowoczesne firmy bukmacherskie tak naprawdę… zarabiają na każdym zakładzie. Ich interesy są zatem bardzo dobrze zabezpieczone. Należy to sobie zapamiętać. Od tego jest właśnie marża bukmacherska. Na pewno wiele razy spotkałeś się z taką sytuacją, że wydarzenia (mające mniej więcej po 50% szans na wejście) były inaczej oszacowane u konkretnych bukmacherów. W jednej firmie kursy wynosiły 1.90-1.90. W drugiej zaś 1.85-1.85. Zasada jest prosta. Im mniejsze kursy, tym marże bukmacherskie są większe. Firmy hazardowe muszą jednak rozsądnie podchodzić do tego zagadnienia. Im większe marże, tym większe zarobki. I to na każdym zakładzie. To fakt. Druga strona tego medalu jest jednak taka, że wówczas kursy dla Klientów są mniej atrakcyjne. Przez to dana firma hazardowa jest rzadziej wybierana. Dlatego nie można ustalić poziomu marży zbyt wysoko. Wszak mogłoby to negatywnie wpłynąć na liczbę Klientów i tym samym na zarobki. W myśl zasady, że chytry dwa razy traci…

sts bonus 2020 za darmo
Darmowy bonus bez depozytu w STS. Kod promocyjny: BETONLINE

Ważnym aspektem są zmiany kursów

Profesjonalne podmioty hazardowe działające w tej branży wiedzą, jak zarabiać na tej dziedzinie. Chodzi tutaj nie tylko o marże. Kolejnym istotnym czynnikiem są na pewno zmiany kursów. Tak naprawdę polskie zakłady bukmacherskie zarabiają zawsze. Także na tym polu. Załóżmy, że mamy mecz tenisowy. Początkowe kursy wynosiły 1.65-2.05. Dużo osób postawiło na zawodnika gospodarzy. Jak to wpływa na roszady kursowe? Wówczas kursy na tego tenisistę spadają. Na przykład do poziomu 1.55. Jednocześnie kursy na gościa rosną do pułapu 2.15. Po to, by były one bardziej atrakcyjne do grania. Wtedy więcej osób postawi na 2 po kursie 2.15. W takiej zaś sytuacji bukmacher będzie miał zabezpieczone obie opcje. Nie jest dla niego aż tak ważne, czy wygra gospodarz lub gość. Wszak w obu tych przypadkach będzie mógł liczyć na zyski. Kursami żongluje się zaś w ten sposób zawsze. Najczęściej na popularnych rynkach.

Legalny bukmacherOferta bonusówKod promocyjny
sts.pl29 PLN bez depozytuKod: BETONLINE
efortuna.plFreebet 20 PLNKod: BETONLINE
betfan.pl600 PLN bez ryzykaKod: BETONLINE

Bukmacherzy zarabiają także na… oferowanych bonusach

Niektórych to może dziwić. Innych nawet szokować. Taka jest jednak rzeczywistość na tym froncie. Tak naprawdę bonusy są oferowane chociażby po to, by przyciągnąć do siebie jak najwięcej Klientów. Wszak firmy hazardowe zarabiają na każdym zakładzie, co już wiesz z poprzednich części dzisiejszego artykułu. Nierzadko dzieje się tak, że typerzy korzystają z bonusów powitalnych, ale szybko je przegrywają. Dodatkowo tracą też sporo własnej gotówki. Dla firm hazardowych to zaś szansa na kolejny zarobek… Nie może zatem dziwić, że tych promocji jest sporo. Nie tylko zresztą dla nowych Klientów. Oczywiście, generalnie warto korzystać z bonusów powitalnych. Pamiętaj jednak o tym, by rzetelnie podchodzić do analizy i nie grać od razu za zbyt wysokie sumy.

Poprzedni artykułTypowanie zakładów bukmacherskich to trudne zajęcie?